„Muszę to głośno powiedzieć”. Trener Maciusiak już nie gryzie się w język

– Czasem czuliśmy się dziwnie, a rodziny cierpiały razem z nami – mówi trener Maciej Maciusiak w rozmowie z Interią po jednym z najdziwniejszych sezonów w polskich skokach. Z jednej strony była klapa w Pucharze Świata, z drugiej trzy medale na igrzyskach. Teraz Maciusiak siedzi i czeka na decyzję PZN ws. jego przyszłości i powrotu Stefana Horngachera. – Jestem z nim w bliskim kontakcie – przyznaje Maciusiak.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *