
W szerokim składzie reprezentacji Polski siatkarek, jaki w czwartek ogłosił Stefano Lavarini, najwięcej znaków zapytania pojawia się przy obsadzie środka siatki. Selekcjoner będzie musiał znaleźć kogoś, kto zastąpi Agnieszkę Korneluk. – Boję się, że na początku możemy mieć trochę problemów, szczególnie z systemem blok – obrona. Bo jeśli nie będzie bloku, trudniej funkcjonuje się obronie – komentuje w rozmowie z Interia Sport Joanna Kaczor-Bednarska. Była reprezentantka Polski zastanawia się też nad niektórymi brakami w kadrze Lavariniego.
