
– Gdyby przywódca Rosji Władimir Putin przybył na szczyt G20 na Florydę, byłoby to bardzo pomocne, ale wątpię, by tak się stało – oświadczył Donald Trump. W ten sposób prezydent USA odniósł się do doniesień dziennika „Washington Post”, który podawał, że amerykański polityk zamierza zaprosić rosyjskiego przywódcę na grudniowe spotkanie w Miami.
