
Gdyby wszystko potoczyło się po myśli polskich kibiców, batalia o ćwierćfinał w WTA 1000 w Madrycie byłaby polską potyczką. I rewanżem za Miami, bo los skojarzył w jednej części drabinki ponownie Magdę Linette I Igę Świątek. Poznanianka przegrała jednak w drugiej rundzie z Ivą Jovic, a utalentowana Amerykanka na korcie nr 3 stanęła przed szansą wywalczenia awansu do 1/8 finału. Grała z Leylah Fernandez, pierwszego seta wygrała 6:3. A później wszystko, z jej perspektywy się posypało.
