Kto nie głosuje, ten nie decyduje, a głos sąsiada we wspólnocie mieszkaniowej będzie miał większe znaczenie dla właściciela lokalu. O czekającej wspólnoty największej od 30 lat zmianie mówi „Rzeczpospolitej” Tomasz Lewandowski, wiceminister rozwoju i technologii, odpowiedzialny w rządzie za mieszkalnictwo
