Czarne chmury nad głową Lavariniego. Jest duża obawa o to, co będzie dalej

Dotąd zawodniczki biły się o to, żeby grać w kadrze Stefano Lavariniego. Teraz aż siedem zawodniczek odmówiło mu gry. Część miało dobre wytłumaczenie, ale już sama liczba robi wrażenie. I jednak większość pań nie przyjęła nominacji. – Dotąd Włoch poruszał się z wdziękiem i potrafił to wszystko zaczarować, ale nic nie trwa wiecznie. Teraz Lavarini sam musi sobie odpowiedzieć na pytanie, czy ta kadra nie zaczyna mu się rozłazić w rękach – analizuje były trener męskiej reprezentacji Ireneusz Mazur, bo tak źle dawno nie było.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *