
Ponad pięćdziesięciu przedstawicieli polskich związków sportowych, po spotkaniu z ministrem Jakubem Rutnickim, zaapelowało do Radosława Piesiewicza, żeby podał się do dymisji. Wiceprezes PKOl, Adam Korol, mówi dla Interia Sport, że nie ma złudzeń jak zachowa się główny zainteresowany. Zabrał też głos ws. ewentualnego następcy i co w najbliższym czasie działacze z PKOl chcą zrobić.
