Obejmowanie smartfonów i tabletów opłatą tylko dlatego, że technicznie mogą przechowywać treści, jest bardzo wątpliwe. Model opłaty reprograficznej w Polsce wydaje mi się anachroniczny i szkodliwy – mówi Janusz Piotr Kolczyński, radca prawny i partner zarządzający w kancelarii C.R.O.P.A., specjalizującej się w prawie własności intelektualnej.
