To koniec, w Barcelonie są zdecydowani. Nadciąga wielkie pożegnanie

Jeszcze kilka lat temu Ansu Fati uchodził za jeden z największych piłkarskich talentów młodego pokolenia i kogoś, kto w FC Barcelona w swoisty sposób może przejąć pałeczkę po Leo Messim, po którym zresztą w pewnym momencie odziedziczył też numer 10. Liczne kontuzje i wynikający z nich brak stabilnej formy sprawił jednak, że zawodnik znalazł się de facto na klubowym marginesie. Ostatnio 23-latek został posłany na wypożyczenie do AS Monaco i choć w Ligue 1 poradził sobie całkiem nieźle, to na dłuższy powrót do Katalonii raczej nie ma co liczyć…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *