
Powierzchnia bliska rozmiarowi Watykanu i prawie 1,5 tysiąca pokazanych samochodów. Targi w Pekinie, dziś jedna z najważniejszych imprez motoryzacyjnych są areną, na której mierzą się lokalne firmy, które nie chcą być znane już tylko z tanich aut oraz zachodnie brandy, które po latach sielanki na chińskim rynku, dziś muszą zmobilizować się, by utrzymać konkurencyjność.
