Potężne zagrożenie w meczu Polki. Szybka reakcja i taki koniec gry

Niemal wszystkie reprezentantki Polski uczestniczące w meczu Polska – Ukraina w Gliwicach udały się później na Półwysep Iberyjski: do Oeiras i Madrytu. Wyjątkiem byłą najniżej notowana w kadrze Martyna Kubka – ona zagrała najpierw turniej w Egipcie, teraz zaś rywalizuje w Lopocie w Gruzji, w zawodach rangi ITF W75. W czwartek 25-latka grała o półfinał z rozstawioną z „2:” Hiszpanką Evą Guerrero Álvarez. Kubka wygrała pierwszego seta 6:1, w drugim prowadziła 2:1 i 30-0, gdy doszło do bardzo groźnie wyglądającego wydarzenia. A jeszcze większym zaskoczeniem był chyba sam koniec spotkania.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *