
Marek Papszun w połowie tego sezonu zdecydował się opuścić Raków Częstochowa. Trener przeniósł się do Warszawy, gdzie od stycznia opiekuje się drużyną Legii. Raków bez Papszuna dotarł do finału Pucharu Polski. Mimo tego, jak zauważył Mateusz Borek w trakcie transmisji w TVP Sport, szkoleniowiec może liczyć na kolejny medal do swojej kolekcji. Będzie to srebrny krążek, bo Raków przegrał 0:2.
