
Marta Kostiuk w finale turnieju WTA 1000 w Madrycie pokonała Mirrę Andriejewą, na przypieczętowanie tytułu potrzebowała zaledwie 81 minut. Rosjanka bardzo emocjonalnie zareagowała na porażkę w stolicy Hiszpanii, jeszcze podczas przemówienia na korcie w jej oczach pojawiły się łzy. Tenisistka była wyraźnie roztrzęsiona, co odnotowano nawet na oficjalnej stronie WTA. I zacytowano późniejszą wypowiedź 19-latki, która nagle wypaliła, że dziwią ją reakcje innych tenisistek.
