
– To musiało się tak skończyć. Wojtek Kwiecień w Wiśle Kraków jest zakochany od urodzenia. Już kiedyś miał przejąć klub, ale pojawił się kryzys między nim i właścicielami Wisły. Wtedy wziął Wieczystą. Jednak na dłuższą metę, to nie ma sensu. Słyszałem, że wszystko jest dogadane i ustalone – mówi były rzecznik PZPN Zbigniew Koźmiński o transakcji, która może wstrząsnąć polską piłką, a Wisła znów może być tak wielka, jak w czasach Bogusława Cupiała.
