
Dwa lata temu w Rzymie kobieca sztafeta 4×100 metrów celowała w obronę srebrnego medalu z Monachium – Kryscina Cimanouska, Monika Romaszko, Magdalena Stefanowicz i Ewa Swoboda nie ukończyły jednak finału. Dwie z nich przygotowywały się w kwietniu w RP do World Relays, pobiegła jednak tylko Stefanowicz, cieszyła się z awansu do MŚ w Pekinie w 2027 roku. A Romaszko zabrakło – tak w mikście, jak i w kobiecej sztafecie. I już wiadomo, że sezon się dla niej zakończył.
