
Grosz w lewym bucie, wejście na salę prawą nogą, czerwona wstążka na ręce – to kilka „zaklęć”, które miały pomóc ósmoklasistom w jak najlepszym zdaniu egzaminu. Uczniowie ostatnich klas szkół podstawowych zmierzyli się z pierwszym wyzwaniem – testem z języka polskiego. Poziom oceniają różnie – dla jednych test był łatwy, innym sprawiał większy kłopot. – Dobrze, że nie da się tego nie zdać – mówi jedna z uczennic.
