Podwójna radość Świątek. To przesądzone, wielki sukces po meczu z Pegulą

Iga Świątek wreszcie awansowała do półfinału podczas któregoś z tegorocznych turniejów. Wielki moment Polki przypadł w doskonałym momencie, ponieważ zrobiła to w Rzymie, czyli tuż przed Rolandem Garrosem. Podopieczna Francisco Roiga rozbiła dziś Jessicę Pegulę. Po ostatniej piłce 24-latka miała powód do radości z jeszcze jednego powodu. Chodzi o ranking WTA. Raszynianka na pewno nie spadnie z podium, co ma kluczowe znaczenie w zbliżającym się wielkimi krokami Rolandzie Garrosie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *