Tego w tenisie Świątek jeszcze nie było. Demolka w Rzymie, kapitan wprost

– Iga przełamała się w kilku kwestiach, w tym roku jest po raz pierwszy w półfinale. W końcu jest zwycięstwo, a przede wszystkim styl w jakim tego dokonuje. O zwycięstwo w tym turnieju nie będzie łatwo, ale to byłoby myślę spełnienie marzeń Igi i dałoby jej bardzo duży zastrzyk pozytywnej energii przed Paryżem – mówi w rozmowie z Interią Dawid Celt, wyliczając atuty w tenisie Igi Świątek po zwycięstwie nad Jessicą Pegulą w Rzymie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *