
Jedziesz nad Bałtyk, chodzisz po plaży, moczysz, stopy w wodzie, rozkładasz parawan i nawet nie zastanawiasz się na tym, jak wyjątkowe jest to morze. Okazuje się, że śledź musiał przejść kilka mutacji genetycznych, by w ogóle w nim zamieszkać.

Jedziesz nad Bałtyk, chodzisz po plaży, moczysz, stopy w wodzie, rozkładasz parawan i nawet nie zastanawiasz się na tym, jak wyjątkowe jest to morze. Okazuje się, że śledź musiał przejść kilka mutacji genetycznych, by w ogóle w nim zamieszkać.