
– Gdy opuszczał Bayern, mówiłem sobie: „wiesz, synu, trochę ryzykujesz, bo grając do końca kariery w Monachium stawialiby ci tam pomniki”. Robert nie tylko, że nie stracił, ale jeszcze zyskał. W związku z tym dzisiaj z podniesionym czołem może opuścić Barcelonę – mówi w rozmowie z Interią legendarny polski trener Antoni Piechniczek, komentując dzisiejszy komunikat gwiazdora, który opuszcza zespół z Katalonii, jeden z najbardziej medialnych klubów świata.
