„Jedynka” pod ścianą na Campo Centrale. Przegrany set, lekarz na korcie w Rzymie

Po kontuzji Carlosa Alcaraza Jannik Sinner automatycznie stał się faworytem do wygrania wszystkich turniejów na „mączce”. Po triumfach w Monte Carlo i Madrycie przyjechał do Rzymu, gdzie w półfinale mierzył się z Daniiłem Miedwiediewem. W przeciwieństwie do poprzednich meczów Włocha, tym razem emocje były gigantyczne. Ostatecznie w dwudniowym meczu lepszy okazał się Sinner, który wygrał 6:2, 5:7, 6:4 po ponad 150 minutach walki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *