
Kuba Wojewódzki usiłował przekonać Donalda Tuska, na przykładzie afery maślanej rozpętanej przez Tobiasza Bocheńskiego z PiS, że w mediach społecznościowych krąży narracja niekorzystna dla rządzących. Premier w kontrze oznajmił, że rząd nie będzie budował swojej komunikacji na „bełkocie, kłamstwie, manipulacji i tych negatywnych emocjach”. — Jak patrzę na komunikaty Konfederacji, to oni tak nie myślą, uprawiają to i ich poparcie rośnie — uważa dziennikarz. Szef rządu zareagował ostro w podcaście Onetu „WojewódzkiKędzierski”.
