
„Komuś sala sejmowa pomyliła się z przedszkolem” – napisała Paulina Matysiak, komentując zachowanie posła sekretarza Jacka Niedźwiedzkiego podczas niedawnego posiedzenia Sejmu. W momencie, gdy posłanka wchodziła na mównicę, polityk KO zaczął ją przedrzeźniać, udając lokomotywę. Nagranie ze zdarzenia trafiło do sieci.
