– Nie, to nie byłem ja – powiedział Marcin Mastalerek, były szef gabinetu Andrzeja Dudy, pytany w Radiu ZET o to, czy wykorzystał swoje kontakty w otoczeniu Donalda Trumpa w sprawie Zbigniewa Ziobry. – Wiem, że była to „praca zbiorowa”. Wiem, że wiele osób o to zabiegało i że środowisku PiS i Zjednoczonej Prawicy bardzo na tym zależało – mówił. Ocenił też, że trwa gra o przyszłość PiS.
