
Dokładnie 24 maja rozpocznie się główna drabinka wielkoszlemowego turnieju French Open. Na razie na kortach Rolanda Garrosa toczą się kwalifikacje, a w nich udział wziął Grigor Dimitrow. Znany bułgarski tenisista jest prawdziwym „katem” Huberta Hurkacza, bowiem ma z nim bilans aż 6:0. Tegorocznych zmagań w Paryżu nie będzie jednak wspominać zbyt dobrze. Już w pierwszej rundzie wspomnianych kwalifikacji przegrał 6:3, 5:7, 6:7(6) z Portugalczykiem Jaime Farią. W ten sposób po raz pierwszy od 15 lat nie ujrzymy go w głównej rywalizacji.
