Prezydent USA Donald Trump oświadczył, że „uwalnia Kubę” i zapewnił, że nie będzie potrzeby eskalacji wobec wyspy. Prezydent powiedział, że Kuba się „rozpada”, a reżim traci kontrolę nad sytuacją. Odmówił odpowiedzi na pytanie, czy Raul Castro podzieli los Nicolasa Maduro i zostanie pojmany przez USA.
