
Władze Krakowa zwlekają z zaprezentowaniem projektu planu ogólnego, który na dekady zdecyduje o tym, co w mieście będzie mogło powstać. Mieszkańcy zgłosili do niego ponad 20 tys. uwag, ale z ustaleń Interii wynika, że wielu będzie rozczarowanych – części z nich urzędnicy zablokują możliwość budowy domów na peryferiach. Zyskać mogą za to deweloperzy.
