Polski „podatek od smartfonów” jest łagodny. Prawdziwy horror zaczyna się za granicą

Nowe opłaty reprograficzne za „nowe”, „czyste nośniki” stały się faktem w Polsce i za 6 miesięcy będą doliczane do sprzedawanych w naszym kraju nowych urządzeń na liście.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *