Koszmarna drabinka Świątek w Paryżu. Zmora już w trzecim meczu. Raz się udało

W czwartkowe popołudnie odbyło się losowanie drabinki Roland Garros. Droga Igi Świątek do finału to właściwie kroczenie od wyzwania do wyzwania. Wszystko teoretycznie powinno zacząć się w trzeciej rundzie. Tam bowiem na Igę powinien czekać jej największy tenisowy koszmar – Jelena Ostapenko. Łotyszka tylko raz zdołała przebrnąć przez etap trzeciego meczu na Roland Garros. Skończyło się wielką radością.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *