
Caty McNally w Rzymie postraszyła Igę Świątek, urywając polskiej tenisistce seta, ale ostatecznie i tak musiała uznać wyższość trzeciej rakiety świata. Amerykanka z Włoch przeniosła się do Francji, tutaj w niedzielę rozegrała pierwszy singlowy mecz od starcia z naszą reprezentantką, jej rywalką w pierwszej rundzie była Ajla Tomljanović. McNally zaczęła nerwowo, bo przegrała pierwszego seta, w drugim przegrywała już 0:3. A później nastąpił zwrot w obrazie gry.
