Publiczne ładowarki słabym punktem sieci. Hakerzy mogą mieć pole do popisu

Każde podłączenie auta elektrycznego do publicznej stacji ładowania to otwarcie cyfrowego kanału komunikacji między pojazdem, ładowarką, systemami operatora oraz – pośrednio – siecią energetyczną. Eksperci alarmują, że właśnie ta cyfrowa „rozmowa” może stać się celem ataków. Ich konsekwencjami mogą być obarczenie nie tylko kierowcy aut elektrycznych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *