Wściekła Świątek rzuciła wulgaryzmem. Roig i Abramowicz tylko patrzyli

Iga Świątek awansowała do trzeciej rundy Roland Garros. W środowe popołudnie nasza reprezentantka dosyć gładko pokonała 6:2, 6:3 Sarę Bejlek, choć nie obyło się bez momentów frustracji. Jeden z nich miał miejsce w połowie drugiego seta. Wtedy Polka posłużyła się wulgaryzmem i dosyć trafną samorefleksją.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *