
Kamil Semeniuk to jeden z gwiazdorów Grbicia powołanych przez Nikolę Grbicia na Ligę Narodów. Przyjmujący w tym roku dokonał już wielkiej rzeczy – wygrał Ligę Mistrzów ze swoim klubem, Sir Safety Perugią. Potem na krótki czas przyjechał do Polski, by znów ją opuścić. Jak się okazało, jego wybór padł na znany zagraniczny kurort. Wszystko dzięki „wolnemu”, które dostał od trenera.
