
– Nie uda się panu zignorować głosu mieszkańców – powiedziała do Donalda Tuska Marcelina Zawisza, która podczas piątkowego posiedzenia Sejmu próbowała wręczyć premierowi paczkę z prawie sześcioma tysiącami podpisów. Po tym, jak Tusk nie przyjął pakunku, w sali rozległy się krzyki: „niech się wstydzi”. W sprawie chodzi o leski szpital, w którym zamknięto porodówkę, a ten sam los może czekać inne jego oddziały.
