Skandal tuż przed meczem Świątek z LInette. Minęło zaledwie 6 minut gry

Jedynie na Court Philippe Chatrier piątkowa rywalizacja zaczęła się o godz. 12. Na wszystkich pozostałych obiektach Stade Roland Garros mecze ruszyły 60 minut wcześniej, tak singlowe, jak i deblowe. Jedno z nich zakończyło się po sześciu minutach gry i kolejnych 11 oczekiwania na skutki czegoś, co nie powinno się wydarzyć. Zeynep Sonmez okazała się kolejną ofiarą małej kostki reklamowej, potknęła się o nią, uderzyła kolanem w ogrodzenie. I dla niej turniej w tym momencie się skończył.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *