138 lat temu Bertha Benz wytoczyła spalinową dorożkę swojego męża i wybrała się do matki, budząc zdumienie wśród okolicznych mieszkańców. Ci, którzy obserwowali jej podróż, zapewne zdawali sobie sprawę, że obserwują przełomowe wydarzenie. Zdumiewające było to, że dorożka, choć pozbawiona wygód, w ogóle jedzie. Celem konstruktora nie było jednak tworzenie komfortowej karety spalinowej, a udowodnienie, że napęd spalinowy ma przyszłość.
