Chwalińska polską rewelacją w Paryżu. 24-latka czarnym koniem turnieju?

– Gdy w zeszłym roku byliśmy w Rende we Włoszech, to podszedł do mnie jeden trener i powiedział: „dawno nie widziałem kogoś, kto tak mądrze gra”. Ogromnie mu się to podobało, był zadowolony z gry Mai. Dużo osób gadało, że przy jej warunkach nie ma perspektywy. A ja uważam, że ma na tyle możliwości, by rywalizować z najlepszymi – mówi w rozmowie z Interią Jaroslav Machovsky, trener Mai Chwalińskiej, przed dzisiejszym (godz. 11) starciem z Marią Sakkari o awans do 4. rundy Rolanda Garrosa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *