Było już 0:3. Podopieczna Fissette wstała z kolan. 150 minut walki

Po rozstaniu z Igą Świątek Wim Fissette zdecydował się przejąć pieczę nad karierą utalentowanej dziewiętnastoletniej Victorii Mboko. Kanadyjka na Roland Garros przyjechała po porażce w finale w turnieju niższej rangi. W trzeciej rundzie paryskiego szlema Mboko mierzyła się z Madison Keys. Mecz trwał dokładnie 150 minut, ale ostatecznie to Fissette i jego podopieczna wracają do domu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *