
Włodarz medialny Prime MMA, w którym miał zawalczyć Marcin Najman, nieoczekiwanie uderzył w byłego pięściarza. Arkadiusz Tańcula zarzucił mu, że ten udaje swoją kontuzję, aby zaszkodzić federacji. Na reakcję 47-latka nie trzeba było czekać długo. – Miałem w ogóle się do tych głupot nie odnosić – rozpoczął, a następnie złożył jasną deklarację w sprawie badań.
