
Reprezentacja Polski po porażce z Ukrainą (0:2) w środę zmierzy się w kolejnym meczu towarzyskim z Nigerią. Jacek Bąk, 96-krotny reprezentant Polski jest zawiedziony postawą swoich następców. Nie widzę też w kadrze bramkarza, który na lata byłby pewniakiem na tej pozycji. – Jednej rzeczy nie rozumiem. Tłumaczeń, że było dużo zmian, a przez to zawirowania na boisku. Jak grałem w piłkę, to wchodziła jedna jedenastka i grała na całego. Potem wchodziła druga i tak samo, aż się paliło na boisku – mówi „Interii”.
