Grozili bronią Milikowi. Koszmar Polaka, to był błąd. Przyznał po latach

Arkadiusz Milik nie ma w ostatnich latach szczęścia do kontuzji. Choćby podczas zakończonego niedawno sezonu Polak rozegrał raptem kilka spotkań dla Juventusu. Nic więc dziwnego, że z tego powodu jego przyszłość w Serie A wisi obecnie na włosku. Półwysep Apeniński dał naszemu rodakowi także niemiłe wspomnienia poza boiskiem. W Italii napastnik stracił na przykład cenny zegarek, po tym gdy grożono mu bronią. 32-latek wrócił do tych bolesnych chwil.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *