Chwalińska zeszła z kortu. Rosjanie nie milczeli. Tak nazwali Polkę

Maja Chwalińska podbija korty Rolanda Garrosa. I wcale nie ma tego dość. Wiemy już, że po tegorocznej edycji turnieju w Paryżu polska tenisistka będzie mogła dumnie tytułować się mianem – przynajmniej – wielkoszlemowej półfinalistki. Taką możliwość otwarł jej dzisiejszy ćwierćfinałowy triumf nad Anną Kalinską 7:6 (7-3), 6:3. Na triumf Polki natychmiast zareagowały rosyjskie media, nazywając ją w jednoznaczny sposób.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *