Tak Rosjanka zareagowała na klęskę z Chwalińską. Klasy nie kupisz

Maja Chwalińska nie była faworytką pojedynku z Dianą Sznajder. Do roli „underdoga” zdążyła się już jednak zapewne przyzwyczaić. Rosjanka w czwartkowym pojedynku zawiesiła poprzeczkę bardzo wysoko, ale nawet „wysoko” to wciąż było za mało, by uporać się z Polką. Choć porażka 6:7, 4:6 musiała być gorzką pigułką, reakcja zawodniczki z Żygulowska po ostatniej piłce mówiła sama za siebie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *