Ponad trzy godziny walki o finał Roland Garros. A potem krecz

W czwartek poznaliśmy dwie finalistki tegorocznej edycji Roland Garros. O tytuł zagrają Mirra Andriejewa, a jej rywalką będzie Maja Chwalińska. Dzień później zaplanowane były męskie półfinały. Pierwszy z nich zakończył się w nieco ponad trzy godziny, a drugi… nie odbył się. Włoch jeszcze przed meczem ogłosił, że nie wyjdzie na kort.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *