Rosjanka jasno do pogromczyni Chwalińskiej. Już wypaliła. Polka ominięta

Szerokim echem poniósł się sukces Mai Chwalińskiej. Polka z kwalifikacji do drabinki głównej turnieju Rolanda Garrosa przedostała się aż do finału, gdzie lepsza 6:3. 6:2 okazała się dopiero Mirra Andriejewa. Triumf 19-latki nie przeszedł obojętnie Marii Szarapowej, byłej utytułowanej tenisistce. Ta pogratulowała rodaczce wygranej. I krótko podsumowała jej celebracje. O Polce natomiast… słowa brak.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *