
Jannik Sinner ku zaskoczeniu wielu odpadł z turnieju Rolanda Garrosa już na etapie drugiej rundy, przegrywając z Juanem Manuelem Cerundolo 6:3, 6:2, 5:7, 1:6, 1:6. Wydawało się jednak, że Włoch na korcie walczył nie tyle z przeciwnikiem, co z samym sobą – w trakcie spotkania zaczęły bowiem doskwierać mu poważne problemy. Na kilka tygodni przed rozpoczęciem kolejnego Wielkiego Szlema Włosi poinformowali, że 24-latek stawił się w szpitalu na dokładniejsze badania. Ich wyniki poznał w środę.
