To droga marzeń Mai Chwalińskiej. Tylko 4 przypadki. 14 lat czekania

Wtorek przyniósł oczekiwaną wiadomość o rozdysponowaniu dzikich kart na The Championships 2026. Była dla polskich fanów bardzo radosna, bo uwzględniono Maję Chwalińską. Finalistka Rolanda Garrosa może więc już myśleć o pierwszej rundzie drabinki głównej. Historia Wimbledonu zna tylko cztery przypadki, w których otrzymujący „wildcard” sięgnął po końcowy triumf. Przedstawiamy je.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *