
„Chcę przeciąć spekulacje medialne (…) oraz słowa obrońcy Leszka Kraskowskiego” – napisała w oświadczeniu żona zatrzymanego dziennikarza, Violetta Kraskowska, podkreślając, że sprawa – wbrew sugestiom – nie ma politycznego tła. Kobieta uważa, że jej i jej dzieciom grozi ze strony Kraskowskiego niebezpieczeństwo. Dziennikarz został zatrzymany i aresztowany na trzy miesiące.
