Architekt, rzeźnik i empatyk. Sukces to zasługa nie tylko koszykarzy, ale i trenerów

Po ponad pół wieku oczekiwania New York Knickerbockers, zostali wreszcie mistrzami NBA. Ale ich dzisiejsza potęga zaczęła rodzić się dekadę temu w uniwersyteckich halach na obrzeżach Filadelfii. Bo sukces to nie tylko zasługa determinacji i umiejętności koszykarzy, ale też trenerów, którzy wpoili im, że najważniejsza jest wytrwałość i drużyna.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *