Brazylia rozbiła rywala. Kopciuszek powoli żegna się z mundialem

Tym razem nie było powtórki z meczu z Marokiem i nie trzeba było czekać, aż Brazylia się rozkręci. Trzy gole do przerwy zapewniły całkowity spokój w meczu z Haiti, choć nie ma co kryć – przy tej różnicy klas, wynik 3:0 to wypełnienie niezbędnego minimum. Canarinhos objęli prowadzenie w grupie C i mogą szykować się do następnej rundy. Dla Haiti sam występ na stadionie w Filadelfii był jednak czymś znacznie większym niż tylko kolejnym meczem mundialu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *